Blog dla liderów · Początki
Czym jest MLM? Marketing sieciowy wyjaśniony po ludzku, bez owijania
Czym jest MLM i jak działa marketing sieciowy? Wyjaśnię to po ludzku, bez owijania i bez obietnic. Tak, jak opowiedziałbym to kumplowi przy ognisku.

Kiedy komuś powiesz, że zajmujesz się marketingiem sieciowym, zwykle usłyszysz coś z tego:
- Aha… to ta piramida?
- To ci, co sprzedają garnki?
- Tylko nie wciągaj mnie w nic.
Rozumiem to. Naprawdę.
Wokół MLM krąży mnóstwo mitów. Niektóre są prawdziwe, inne wcale nie. A większość ludzi nigdy nie słyszała, czym MLM naprawdę jest i jak działa.
Spróbuję więc to wyjaśnić. Po ludzku, bez owijania. Jakbym opowiadał to kumplowi przy ognisku.
W skrócie
- MLM (multi-level marketing, po polsku marketing sieciowy) to sposób sprzedaży, w którym firma sprzedaje produkty przez sieć niezależnych współpracowników zamiast przez sklepy i reklamę.
- Współpracownik dostaje wynagrodzenie z własnej sprzedaży i niewielką część ze sprzedaży ludzi, których wprowadził do zespołu i którym pomaga.
- Legalne MLM opiera się na sprzedaży prawdziwych produktów klientom. Gra piramidalna, w której płaci się głównie za nabór ludzi, jest w Polsce zakazana.
- Marketing sieciowy to prowadzenie biznesu. Wyniki zależą od własnej pracy i nie są gwarantowane.
Czym jest MLM?
MLM to skrót od multi-level marketing, po polsku marketing sieciowy albo network marketing. To sposób sprzedaży, w którym firma nie sprzedaje przez sklepy i reklamę, ale przez ludzi, którzy sami używają produktów i polecają je dalej.
Najprościej mówiąc: zamiast płacić za billboardy, firma płaci ludziom, którzy polecą produkt.
Ci ludzie nazywani są różnie. Dystrybutor, doradca, partner, współpracownik. Zasada jest zawsze ta sama.
Jak marketing sieciowy działa w praktyce?
Marketing sieciowy działa na dwóch płaszczyznach: współpracownik poleca produkty klientom, a jednocześnie może budować zespół ludzi, którzy robią to samo. Wynagrodzenie dostaje z obu.
- Firma ma produkty. Kosmetyki, suplementy diety, chemię gospodarczą, usługi. Sama je produkuje albo kupuje.
- Współpracownik ich używa i poleca. Klient kupuje przez niego albo przez jego link.
- Za sprzedaż dostaje wynagrodzenie. Według zasad firmy, które nazywa się planem marketingowym.
- Może zbudować zespół. Gdy wprowadzi ludzi, którzy też polecają produkty, dostaje niewielką część obrotu całego zespołu.
- Uczy i prowadzi. Tu zaczyna się to, co w MLM nazywa się przywództwem.
Ten czwarty punkt to powód, dla którego mówi się „sieciowy”. I też powód, dla którego MLM ma tak mieszaną reputację.
Dlaczego MLM nazywa się marketingiem „wielopoziomowym”?
Marketing sieciowy nazywa się wielopoziomowym dlatego, że wynagrodzenie płynie z kilku poziomów zespołu: z twojej sprzedaży, ze sprzedaży ludzi, których wprowadzasz do zespołu, a często także ze sprzedaży ludzi, których wprowadzili oni.
Wyobraź sobie to jak drzewo genealogiczne. Ty na górze. Pod tobą ludzie, których znasz. Pod nimi ludzie, których znają oni.
Ile poziomów się liczy i na jakich warunkach, każda firma ma inaczej. Zawsze każ sobie to pokazać na piśmie. O co pytać, piszę w artykule Jak wybrać firmę MLM.
Czy MLM to piramida?
MLM nie jest piramidą, jeśli firma sprzedaje prawdziwe produkty klientom, a wynagrodzenia płyną ze sprzedaży. Piramida stoi głównie na pieniądzach nowych członków i na naborze, a nie na towarze.
Ma to też swoje podstawy w prawie. Zgodnie z ustawą z dnia 23 sierpnia 2007 r. o przeciwdziałaniu nieuczciwym praktykom rynkowym (art. 7 pkt 14) zakazany jest system piramidy, w którym człowiek płaci za możliwość uzyskania korzyści zależnych przede wszystkim od wprowadzenia innych osób do systemu, a nie od sprzedaży lub konsumpcji produktów.
Mój prosty test: gdyby jutro wszyscy przestali werbować nowych ludzi, czy ktoś dalej kupowałby te produkty? Jeśli tak, to normalny handel. Jeśli nie, uciekaj.
| Obszar | Legalne MLM | Piramida |
|---|---|---|
| Na czym stoi | Na sprzedaży produktów klientom. | Na pieniądzach nowych członków. |
| Kto kupuje | Także ludzie, którzy niczego nie budują. | Prawie wyłącznie członkowie systemu. |
| Wejście | Niska opłata albo jej brak. | Drogie wejście albo obowiązkowy pakiet. |
| Wynagrodzenie | Z obrotu produktów. | Głównie za wprowadzanie ludzi. |
| Bez naboru | Działa dalej. | Zawala się. |
| Prawo | Legalny biznes. | Praktyka zakazana. |
Jakie zalety i wady ma MLM?
Główną zaletą MLM jest to, że możesz zacząć biznes z niewielkimi kosztami, obok pracy i ze wsparciem zespołu. Główną wadą jest to, że wyniki przychodzą powoli, zależą tylko od twojej pracy, a branża ma przez złe praktyki nadszarpniętą reputację.
Co mi się w tym podoba:
- Zaczynasz bez dużej inwestycji i bez biura.
- Możesz to robić obok pracy.
- Uczysz się rzeczy, które przydają się wszędzie: rozmawiać z ludźmi, prowadzić, wytrwać.
- Nie działasz w pojedynkę. Masz wokół zespół.
Co trzeba powiedzieć wprost:
- To praca. Żaden cud, który działa sam.
- Wyniki nie są gwarantowane i przychodzą powoli.
- Nie każdy człowiek jest uczciwy i nie każda firma też.
- Reputacja branży czasem zamyka drzwi, zanim cokolwiek powiesz.
Dla kogo jest marketing sieciowy?
Marketing sieciowy jest dla ludzi, którzy lubią pracować z ludźmi, nie przeszkadza im powolny start i chcą się uczyć. Nie musisz być ekstrawertykiem ani urodzonym handlowcem.
Ja jestem introwertykiem. Jako nowicjusz myślałem, że się do tego nie nadaję. I długo używałem tego jako wymówki.
Dziś wiem, że to był jeden z moich pięciu największych błędów. Spisałem je w artykule 5 błędów początkującego w MLM, na których sam się przejechałem.
Natomiast nie jest to dla ciebie, jeśli oczekujesz pieniędzy bez pracy. Tu ich nie ma. A kto ci je obiecuje, nie mówi prawdy.
Jak zacząć w marketingu sieciowym?
W marketingu sieciowym zaczniesz, gdy wybierzesz firmę, której ufasz, osobę, która naprawdę będzie cię uczyć, i ułożysz prosty plan na pierwsze tygodnie.
- Wybierz firmę głową, nie emocjami. Przejdź ją według kilku zwykłych pytań, a nie według jednej entuzjastycznej prezentacji.
- Wybierz człowieka, nie tylko firmę. Sponsor to osoba, która wprowadza cię do firmy. Ma cię uczyć, a nie tylko rejestrować.
- Wypróbuj produkty osobiście. Jeśli ich nie używasz, nie będziesz umieć ich polecić.
- Zacznij rozmawiać z ludźmi, zanim będziesz wiedzieć wszystko. Ja czekałem za długo.
- Ustaw sobie system. Kilka godzin tygodniowo, mały cel, krótkie podsumowanie w niedzielę.
Jak zagadywać ludzi i nie stracić przy tym przyjaciół, piszę w artykule Jak zagadywać ludzi w MLM i nie męczyć rodziny ani przyjaciół.
Najczęstsze pytania
Co znaczy skrót MLM?
MLM znaczy multi-level marketing, po polsku marketing wielopoziomowy albo sieciowy. To sposób sprzedaży przez sieć niezależnych współpracowników, którzy dostają wynagrodzenie z własnej sprzedaży i ze sprzedaży swojego zespołu. To samo oznaczają też określenia network marketing i marketing sieciowy.
Czy marketing sieciowy jest w Polsce legalny?
Marketing sieciowy jest w Polsce legalny, jeśli firma sprzedaje prawdziwe produkty, a wynagrodzenia płyną z ich sprzedaży. Zakazane są systemy piramidy, w których płaci się głównie za nabór nowych ludzi. Reguluje to ustawa o przeciwdziałaniu nieuczciwym praktykom rynkowym.
Ile można zarobić w MLM?
Ile można zarobić w MLM, uczciwie ci nie powiem i nikt uczciwy ci tego nie obieca. Zależy od firmy, od zasad wynagradzania, od czasu, który w to włożysz, i przede wszystkim od twojej pracy. Kto obiecuje konkretne kwoty albo szybkie wzbogacenie się, wysyła ci sygnał ostrzegawczy.
Czy muszę inwestować pieniądze w MLM?
W porządną firmę MLM nie musisz inwestować dużych pieniędzy. Opłata wstępna bywa niska albo jej nie ma, a produkty kupujesz głównie dlatego, że używasz ich na co dzień. Jeśli ktoś od początku chce od ciebie drogiego obowiązkowego pakietu, zwolnij i zapytaj dlaczego.
Jaka jest różnica między MLM a network marketingiem?
Między MLM a network marketingiem różnicy nie ma. Oba określenia, tak jak polski marketing sieciowy, oznaczają ten sam sposób sprzedaży przez sieć niezależnych współpracowników. Niektórzy mówią network marketing tylko dlatego, że skrót MLM ma gorszą reputację.
No i jak, to coś dla ciebie?
MLM nie jest cudem. Nie jest też oszustwem. To narzędzie.
A jak przy każdym narzędziu, liczy się to, kto trzyma je w ręku.
Łopatą możesz wykopać fundamenty tarasu. Albo porządnie przywalić sobie w nogę.
Jeśli chcesz zobaczyć, jak robię to ja, umów się na prywatną prezentację. W spokoju, bez zobowiązań i bez nacisku.
Tom
Piszę z własnej praktyki. To nie jest porada prawna ani finansowa. Wyniki w marketingu sieciowym zależą od własnej pracy i nie są gwarantowane.